Pamiętasz „Władcę Pierścieni”,  „Gwiezdne Wojny” czy „Królową Śniegu”?

Na początku tych opowieści bohater wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia wydarza się coś, co burzy dotychczasowy porządek. Tylko bohater może temu zaradzić.

Zostaje powołany do wypełnienia zadania.

Wyrusza w podróż. Po drodze napotyka trudności, ale także przyjaciół i sprzymierzeńców. Plączą mu się drogi, zwodzą go demony. Czasami traci wiarę w siebie, chce zawrócić.

Pomimo tych przeciwieństw wypełnia zadanie. Wraca do domu odmieniony i opowiada o swoich przygodach.

Spójrz, jak to wygląda na schemacie.

Prowadząc firmę przechodzimy podobne etapy.

Wiem, bo zaliczyłam każdy z nich.

 Przekształciłam ten schemat na potrzeby pracy z moimi Klientkami.

 Wygląda tak:

Pomysł na firmę (Usłyszenie wezwania)

Pracujesz na etacie. Dzień mija za dniem, pory roku zmieniają się za oknem.

Pewnego dnia przychodzi myśl „A może zacząć tworzyć coś własnego?”. Ma to związek z Twoją obecną branżą albo nie. Masz przeczucie, że to może być Twoja nowa droga zawodowa.

Myślisz „A może pójść za tym?”. Ta myśl nie daje Ci spokoju i często powraca.

Wciąż się wahasz. Pojawia się pokusa zostawienia wszystkiego tak, jak jest. To bezpieczne i znane.

Głos „A co było gdyby…” jest już na tyle silny, że nie sposób go zagłuszyć. Postanawiasz pójść za tym, co Cię woła.

Założenie firmy (Początek drogi)

Zaczyna się podróż.

Boisz się, ale jednocześnie czujesz ekscytację. Masz w głowie pełno pomysłów i zapał, aby wcielać je w życie.

Uczysz się marketingu i sprzedaży. Rozwijasz się także we własnej dziedzinie. Przychodzą pierwsi klienci.

Wydarza się jednak coś, przez co droga wydaje się coraz trudniejsza.

Impas (Trudności)

Dochodzisz do kluczowego etapu podróży. Od niego zależy, czy pójdziesz dalej czy zawrócisz.

Ogarniają Cię wątpliwości. Masz wrażenie, że utknęłaś w miejscu. Coś Cię blokuje i nie pozwala iść dalej.

Wkładasz bardzo dużo energii w rozwijanie firmy, ale nie przekłada się to na efekty. Zaczynasz wątpić w swoje umiejętności. Pojawiają się myśli „Chyba nie dam rady”, „To wszystko bez sensu”, „Na co mi to było?”.

Działasz coraz bardziej chaotyczne i nerwowo. Orientujesz się, że po drodze zgubiłaś mapę z celem. Motywację zastępuje lęk, a dawną ekscytację brak wiary w siebie. Z Twojej wizji zostało wspomnienie i coraz częściej myślisz o tym, by zawrócić.

Rozwiązanie (Pomoc)

Robisz krok do tyłu.

Pojawiają się ważne pytania, na które tym razem szczerze odpowiadasz.

Zaczynasz rozpoznawać i nazywać swoje demony. Mogą to być: brak wiary w siebie, perfekcjonizm, lęk przed oceną. Sprawdzasz, skąd się wzięły i jak je uciszyć. Odkrywasz, co tak naprawdę stoi za ciągłym odkładaniem, oporem przed działaniem i brakiem rezultatów.

Zaczynasz rozumieć, że nie potrzebujesz kolejnego kursu z marketingu czy jeszcze więcej wiedzy z Twojej dziedziny, ale odwagi do działania.

Uciszenia rozgadanego krytyka w Twojej głowie.

Wiary w swoje możliwości.

Już wiesz, jak poradzić sobie z demonami. Uświadamiasz sobie, jak wiele już dokonałaś.

Wyznaczasz cel i kroki do niego. Zaczynasz działać z nową energią.

Rozwój firmy (Powrót do domu)

Rozwijasz swoją firmę. Korzystasz ze wspierających rzeczy, które wypracowałaś na poprzednim etapie. Czujesz spokój i wiesz, że masz dobrą mapę do celu. Przeszkody wciąż się pojawiają, ale umiesz sobie z nimi radzić.

Wiesz, że jesteś wystarczająco dobra, aby rozwijać firmę.

Może się też zdarzyć, że decydujesz się zamknąć firmę. Być może to nie jest Twój czas, droga zbyt dużo Cię kosztuje i na razie nie chcesz nią iść. Masz jednak poczucie, że zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy. Zawracasz świadomie.

Moje Klientki poznaję w momencie dla nich najtrudniejszym, czyli w impasie. To mega trudny czas. Należy dokonać wyboru – rezygnuję czy idę dalej.  A jeśli idę dalej, to jak mam to zrobić?

Pomagam im podjąć świadomą decyzję.

Ciekawa jestem, co sądzisz o tym schemacie?

Zgadzasz się z nim? Coś byś dodała, zmieniła?

Napisz proszę w komentarzu lub na marta@szelejak.pl