Cześć! Jestem Marta.

Pracuję z kobietami, które znalazły się w impasie ze swoją firmą.

Pomagam im uwierzyć, że są wystarczająco dobre i gotowe, aby pójść dalej.

Nie daję kolejnych narzędzi marketingowych, ale odwagę do wcielenia w życie tych, które już znają.

„Podróż Bohaterki” powstała dla kobiet, które mówią:

 

v

Nie jestem wystarczająco dobra

v

Czuję się, jakbym ciągle kręciła się w kółko

v

Wkładam w firmę dużo czasu i energii, ale nie widzę efektów

v

Brakuje mi planu działań

v

Chcę działać, ale nie działam

v

Brakuje mi odwagi, aby wyjść ze swoją ofertą

Byłam w tym, samym miejscu.

Doskonale znam tę czarną dziurę.

W mojej Podróży były chwile zwątpienia i pytania „Po co mi to?”, „Dlaczego odeszłam z etatu?”.

Były kolejne kursy marketingowe, które trafiały do szuflady.

Nie działałam, bo się bałam.

Tego, że nie jestem wystarczająca.

Tego, co powiedzą inni.

Tego, że to, co robię, nie jest nikomu potrzebne.

Aż w końcu postanowiłam – albo się angażuję na 100% albo wracam na etat.

Zrobiłam Przegląd Plecaka. Wyjęłam to, co mi ciążyło – brak wiary w siebie, w mój produkt, lęk przed oceną, perfekcjonizm.

Dołożyłam wiedzę o samej sobie, asertywność, naturalne talenty. Zrobiłam nowy model biznesowy. Określiłam nowy cel i mapę.

I idę dalej.

Tym razem z poczuciem, że mogę pomóc innym kobietom. Bo nie chcę, aby przedwcześnie zawracały.

Cały proces zajął mi dwa lata.

A było to tak…

 

Pomysł na firmę

Był 20 września 2014 roku, ulica Jana Pawła w Warszawie.

Szłam na Dworzec Centralny. Z nieba lał deszcz, ale w środku mnie świeciło słońce.

Właśnie otrzymałam certyfikat coacha. Zdecydowałam, że to moja droga. Pojawiła się myśl, żeby założyć własną firmę, ale zaraz za nią druga – „Nie jesteś wystarczająco dobra”.

Wkrótce skończył mi się urlop wychowawczy i wróciłam na etat.

Myśl o tym, aby zaryzykować i pójść własną drogą, nie dawała mi spokoju.

Chciałam być sobie sterem i okrętem. Tworzyć coś na własnych zasadach. Zarabiać na życie tym, co uwielbiam robić.

Postanowiłam zaryzykować.

Założenie firmy

W grudniu 2014 roku złożyłam wypowiedzenie, a w styczniu zarejestrowałam działalność.

Czułam, że znalazłam swoją drogę.

Przyszli pierwsi klienci. Zostawili wspaniałe recenzje. Wiedziałam, że dobrze zrobiłam.

Impas

A potem przyszły demony. Obudziły się wraz z ciągłymi chorobami mojego dziecka.

Pierwszy był Lęk, druga Niepewność. Następne to Perfekcjonizm, Brak Czasu i Brak celu. Niezauważalnie dołączały kolejne. Królował Brak Wiary w Siebie.

Zabrały mają energię i chęć działania. Pojawił się chaos. Robiłam krok do przodu i dwa do tyłu. Gdy córka chodziła do przedszkola, nadrabiałam zaległości, ale wraz z kolejną chorobą ktoś gasił mi światło i szłam po omacku.

Czułam, że to wszystko nie ma sensu. Byłam wyczerpana.

Rozwiązanie

Chciałam zamknąć firmę, ale brakowało mi poczucia, że zrobiłam wszystko, co mogłam, aby rozwinąć działalność.

Zrobiłam krok wstecz.

Usiadłam z kartką papieru, pachnącą kawą. A później z kolejną.

Przez kilka dni robiłam ćwiczenia pokazujące kim jestem i co zabrałam w plecaku w tę Podróż.

Już wiedziałam, że chcę pomagać kobietom bedącym w impasie ze swoją firmą. Sama doświadczyłam, jak trudny to moment i jak łatwo wtedy zawrócić.

Przyglądałam się po kolei każdemu z demonów i już wiedziałam, co tak naprawdę nie pozwalało mi iść dalej. Przepracowałam to i poczułam ulgę.

Rozwój firmy

Zrobiłam nową mapę. Przepakowałam plecak.

Jestem gotowa do dalszej drogi. Tutaj przeczytaj, co konkretnie zrobiłam.

Nadal odczuwam lęk. Ale wiem, że to tylko lęk.

Wewnętrzny krytyk wciąż siedzi na moim ramieniu. Ale wiem, że to tylko głos.

Moje dziecko nadal choruje. Ale wiem, jak zaplanować pracę.

Czy to wszystko było łatwe? Nie. Bardzo trudne.

Wiele kobiet utknęło w rozwoju swojej firmy tak, jak ja. Ich demony to perfekcjonizm, lęk, opór przed działaniem, sprzeczne emocje czy brak jasnego celu i planu.

Dla nich powstała Podróż Bohaterki. Opowiadam o swojej drodze. Wspieram tym, co pozwoliło mi pójść dalej. Mówię, że to normalny etap, który trzeba przejść. I że dadzą radę to zrobić.

Utknęłaś ze swoją firmą i nie wiesz, co dalej?

Ten test podpowie Ci, czego potrzebujesz, aby ruszyć z miejsca.

Korzyści z ankiety wśród grupy docelowej

Nie byłam przekonana do robienia ankiet. Wydawało mi się to zbyt zamkniętą formą, która tak naprawdę niewiele pokazuje. W zeszłym tygodniu jednak przygotowałam moją pierwszą ankietę.Opowiem Ci o wynikach i moich wnioskach.   Ogólnie o ankiecie Cel ankiety - chciałam...

Etapy rozwoju firmy

Pamiętasz „Władcę Pierścieni”,  "Gwiezdne Wojny" czy „Królową Śniegu"? Na początku tych opowieści bohater wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia wydarza się coś, co burzy dotychczasowy porządek. Tylko bohater może temu zaradzić. Zostaje powołany do wypełnienia zadania....

Wspieram Cię

caching łódź

Sesje coachingowe w Łodzi i przez Skype

Referencje

Na pierwsze spotkanie z Martą umówiłam się z ciekawości. Zastój w firmie mnie nie dotyczy, pomyślałam. Przecież ja dopiero zaczynam rozkręcać własny biznes. Bardzo się myliłam. (…)

Marta jest rzeczową i konkretną osobą oraz profesjonalnym coachem. Spotkania z nią pozwalają na szybkie zrozumienie istoty swoich problemów i barier wewnętrznych. Już po pierwszych spotkaniach zmienia się postrzeganie swojej sytuacji (…)

Te spotkania były dla mnie dużą inspiracją: upewniły mnie w chęci do założenia własnego biznesu. Na początku wahałam się, który z pomysłów na firmę wybrać. Jednak zajęcia z Martą uświadomiły mi moje cele bardzo precyzyjnie. Wybór rodzaju działalności (…)